9.01.2013

Kicia Kocia

Kicia Kocia to ulubiona książeczkowa bohaterka mojej córci. Maja pokochała ją od pierwszego wejrzenia, gdy pojawiła się u nas książeczka pod tytułem "Kicia Kocia gotuje". Wkrótce znaliśmy ją wszyscy na pamięć, a Maja dzielnie recytowała ostrzeżenia babci małej rezolutnej kotki a propos bezpiecznego zachowywania się w kuchni, typu: "Nie dotykaj garnka, garnek jest bardzo gorący!" :) Potem doszły kolejne części serii (w sumie 8), które Maja, łącznie z nami, już zdążyła wykuć na pamięć :) Ale! Nie tylko znamy teksty wszystkich książeczek, lecz także musieliśmy opanować rysowanie Kici Koci w różnych konfiguracjach, bo córa nas ciągle o to molestuje. Na szczęście nastał dzień, w którym Maja z dumą przedstawiła mi swój pierwszy własnoręcznie wykonany portret Kici Koci. Prawda, że jest podobny do oryginału? :) Ma nawet uszka. Pękam z dumy! :)

kicia kocia

3.01.2013

Zielone szejki

Uff... koniec świata za nami, Święta za nami, Nowy Rok za nami. Czas wrócić do dawnego trybu życia :)

W ramach naszej ostatniej ogromnej niechęci do mięsa raczymy się zielonymi szejkami. To taki malutki wycinek z surowej diety (raw food). Właściwie nie jest to rodzaj diety, a tak naprawdę sposób na życie i zdrowe odżywianie się. Podobno sporo ludzi wyleczyło się dzięki temu z takich chorób jak nadwaga, cukrzyca czy nawet rak. Polega to na spożywaniu tylko i wyłącznie surowych warzyw i owoców. Odrzuca się wszystko inne, czyli oczywiście mięso, przetwory z mąki, nawet gotowane warzywa i owoce. Nie wyobrażam sobie na razie takiego odżywiania się, zwłaszcza w zimie (zresztą wielu ludzi żyjących w ten sposób przyznaje się do tego, że nie jest w 100% na surowej diecie), ale zielone szejki bardzo bardzo nam smakują i są bardzo zdrowe :)
Przepis jest bardzo prosty, skład w zasadzie zależy od tego, co mamy w lodówce. Zasada jest jedna - łączymy coś liściastego z owocem, np. liście jarmużu, szpinak, sałata rzymska itp. + banan, jabłko, pomarańcza, mango, gruszka. Można dodać ze dwa daktyle, żeby było bardziej słodko. Czasem trzeba poeksperymentować, nie wszystkie zestawienia są smaczne, chociaż to pewnie raczej kwestia gustu :) Do tego dodajemy min. szklankę wody i wszystko razem dokładnie blendujemy. Najlepiej spożyć od razu. Na śniadanie, drugie śniadanie, kolację :)

Polecam, smakuje nawet dzieciom! Oto dowód :)

zielony szejk dla dziecka

Maja z dumą prezentuje swoje zielone wąsy :)

surowa dieta zielony szejk

22.12.2012

Na nowy początek

Końca świata (a przynajmniej takiego z efektami rodem z hollywoodzkiego filmu katastroficznego) wczoraj jednak nie było. Za to była przepiękna słoneczna zimowa pogoda, która utrzymała się do dzisiaj :)

Ale kto wie - może po cichu jakiś świat się skończył i zaczął się nowy?... A gdybyśmy tak każdy nowy dzień traktowali jak nowy świat? Może wtedy bardziej docenialibyśmy dany nam dzień. Ja chyba codziennie będę wdrażać poniższy plan :)

źródło: znalezione gdzieś w internecie

18.12.2012

Słowa na czasie

"Żeby sobie uświadomić, ile warte jest twoje życie, w jakim stopniu potrafiłeś je wykorzystać, pomyśl, że dzień jutrzejszy może być ostatni. Ale nie ostatni w twoim życiu, gdyż wówczas mógłbyś czymś się pocieszyć: coś napisałeś, komuś pomogłeś, może pięćdziesiąt-sześćdziesiąt lat po śmierci pocieszysz jeszcze jakiegoś czytelnika; albo może odegrałeś czynną rolę w historii, zmieniłeś bieg dziejów twego kraju, przyczyniłeś się do rozwoju czy do ocalenia twego narodu, itd. Taka śmierć niesie pociechę, ale przecież nie usprawiedliwia życia, jakie wiodłeś. Pomyśl tylko jednak, że jutro może być ostatnim dniem świata. Że jutro świat powróci do przeznaczonego sobie stanu - gazowego. Wówczas zobaczysz, co pozostaje z twego życia: tylko dobro, jakie uczyniłeś, miłość, którą z kimś dzieliłeś, pociecha, którą przyniosłeś komuś innemu."

Mircea Eliade, "Moje życie, fragmenty dziennika 1941 - 1985"

24.11.2012

Sentencja...

...do zapamiętania:


 "Kto nie szuka - znajdzie. 
Świat jest sferą spełnionych życzeń 
dla pogodzonych z losem". 
- A.L.Aya

29.09.2012

Jestem kolorowa :)

Dzisiaj rano budzi mnie taki tekst:
- Mamo, jesteś caaaała koloroooowa.
- Jak to? - pytam.
- No masz brązowe włoooski i niebieskie oooczka i buzię taką słodką...

28.09.2012

Kochaj ją

Gramy z Mają w piłkę, tzn. rzucamy do siebie i łapiemy. W pewnym momencie Maja przerywa zabawę i mówi:
- Przyniosę ci drugą piłkę.
Idzie do pudła z zabawkami, wyciąga drugą piłkę i mi ją daje.
- No i co mam z nią robić? - pytam.
- Kochać ją!

 :)